Opis
Opowieści z innej bajki
„Opowieści z innej bajki” Marty Nowak-Kulpy to zbiór opowieści o prowadzonej przez autorkę psychoterapii. Bohaterami tych historii są ludzie, którzy toczą walkę o zdrowie, a niejednokrotnie o życie i którzy mierzą się z „siłami ciemności” jakimi są objawy, cierpienie, ograniczenia i utrata niezależności. Terapeutka towarzyszy im w procesie terapii i korzystając z dorobku szkoły ericksonowskiej, oferuje jako środek leczący własne metafory i przypowieści.
W treściach opowiadanych przez nią historii ukazywane są dylematy ludzkie, lęk i rozpacz, ale przede wszystkim przedstawiane są nadzieje i podawane sposoby przezwyciężania trudnych sytuacji co umożliwia pacjentowi nie tylko kreowanie nowych rozwiązań, lecz także odnalezienie samego siebie. W opowieści następuje to co w rzeczywistości dla pacjenta nie jest oczywiste –zaspokojenie pragnień, pokonanie demonów i doświadczenie uczucia spokoju czy spełnienia. Funkcją leczącej przypowieści jest dodawanie otuchy, budzenie nadziei na przyszłość. Jak pisze autorka: „Nadzieja nie daje gwarancji sukcesu, a jest tylko otwarciem się na możliwości, których się nie dostrzeże, popadając w rozpacz” I dalej „Chodzi o to by udało się utrzymać taki poziom nadziei, by nie poddać się rozpaczy i nie przestać walczyć o życie”. Terapeutka pomaga pacjentowi skontaktować się z jego wewnętrzną, uśpioną mądrością i dzięki temu ułatwia mu zastosowanie tej zapomnianej wiedzy we własnym działaniu. Autorka pokazuje jaką rolę w leczeniu pacjentów onkologicznych odgrywa afirmująca życie i optymistyczna postawa terapeuty. Terapeuta staje się ekspertem od dostrzegania tych zasobów, objawów zdrowia czy możliwości pacjenta, które umożliwiają powrót do życia. Terapeuta prezentuje konsekwentną wytrwałość i cierpliwość w podążaniu za tropem wartości, których realizowanie czyni życie bogatszym i piękniejszym.
Książka niezmiernie ciekawa, emocjonalnie wzruszająca, kreatywna i inspirująca dla wszystkich interesujących się rozwojem i psychiką człowieka. Zachęcam aby Czytelnik otwierając karty tej książki podążył za słowami autorki: „Był piękny słoneczny dzień, idealny, by zapomnieć o tym, co trudne i zaciekawić się tym, co ma nadejść…”



